Instrukcja Obsługi Nastolatka – cz. 7 (ostatnia) „Kodeks Rodzica”
Rodzicem nie jest wcale łatwo być… Ale pewnych rzeczy da się nauczyć. Wystarczy tylko tą wiedzę nabyć, chcieć i powoli wdrażać ją w życie z nastolatkiem. Mamy nadzieję, że poniższe punkty zebrane w Kodeks Rodzica mogą w tym pomóc.
1. Chwal, ale nie przechwal
Chwal swojego nastolatka, za to co robi. Chwal za małe rzeczy – za posprzątanie, za wsadzenie naczyń do zmywarki, za to, że wyszedł sam z jakąś inicjatywą. Jedna nie buduj fałszywego przekonania, że we wszystkim jest najlepszy.
2. Pomagaj, ale nie wyręczaj
Daj szansę swojemu nastolatkowi. Nie mów, że zrobisz coś lepiej. Niech się uczy, niech nabywa doświadczeń. To nie konkurs na najczystszy talerz, czy podłogę, to sztuka nabywania własnych umiejętności. Pomóż dopiero w momencie, jeśli widzisz, że na pewno sobie nie radzi i przewyższa to jego możliwości.
3. Wspieraj, ale nie wybieraj
Wspieraj swojego nastolatka w wyborach i decyzjach, ale nie wybieraj za dziecko rozwiązania, nie oceniaj. Nawet jeśli nie jest to po Twojej myśli – nie krytykuj, ale porozmawiaj, pokaż swój punkt widzenia.
4. Motywuj, ale nie demotywuj
Nigdy nie mów swojemu nastolatkowi, że sobie nie poradzi, że coś jest głupie, albo, że to śmieszne. Nastoletni czas to czas prób, poszukiwań i doświadczeń. Motywuj nastolatka w każdej dziedzinie jego życia mówiąc “spróbuj”. Jeśli sam czegoś nie spróbuje, nie będzie wiedział czy to mu się podoba, czy nie, czy się w tym sprawdza, czy raczej też nie do końca.
5. Wytłumacz, ale nie krzycz
Zbił coś? Przeklnął? Nikt nie jest idealny – każdy ma swoje lepsze i gorsze dni, każdemu zdarzają się różne niedociągnięcia i niepowodzenia. Śmiej się z sytuacji i pokaż, że to nie tragedia, albo wytłumacz jakie mogą być tego konsekwencje. Krzyk wzbudza tylko strach i agresję i do niczego dobrego nie prowadzi.
6. Rozmawiaj, ale nie dopytuj
Nastolatek ma już swoje sprawy, zadania, problemy, z którym sam chce sobie poradzić. Nie dopytuj i nie oczekuj również, że zawsze będzie miał czas dla Ciebie. Obserwuj i słuchaj. Jeśli będzie potrzebował, to przyjdzie sam. Jeśli Ty nie możesz aktualnie rozmawiać, bo też masz swoje obowiązki – poproś o czas i wróć jak skończysz. Pokaż, że pamiętasz o rozmowie.
7. Szanuj, ale nie przyzwalaj
Szanuj zdanie swojego nastolatka i szanuj jego prywatność. Daj do zrozumienia, że mu ufasz, daj kredyt zaufania, ale uświadom, że zaufanie zawsze można też stracić. Zwłaszcza jeśli pewne czynności zagrażają jego zdrowiu lub życiu.
8. Organizuj, ale nie dezorganizuj
Przy organizacji pewnych przedsięwzięć powiedz o tym wcześniej, nie oczekuj, że mówiąc z minuty na minuty nastolatek będzie z tego zadowolony. Jemu dezorganizujesz, to co już sam założył. Powiedz wcześniej, że ma powiesić pranie dzisiaj, a nie że ma to zrobić “na już”.
9. Ustal zasady i bądź konsekwentny
Zróbcie – wspólnie – listę rzeczy, za które nastolatek ma być odpowiedzialny. Skonkretyzowane zadania dają poczucie pewności sytuacji i siebie. Niech wykonuje je w swoim czasie i w swoim tempie.
10. Jesteś lustrem
Pamiętaj, że to co widzisz to jest Twoje lustrzane odbicie. Geny się dziedziczy, zachowanie się widzi i nabywa. Najczęściej dzieci przekładają zachowania z domu. Jeśli pewne rzeczy w postawie nastolatka Cię oburzają, denerwują – usiądź i zastanów się, jakim Ty jesteś dla niego przykładem. Masz prawo również z pewnymi rzeczami sobie nie radzić – w tym wypadku warto pamiętać, że od tego są osoby i instytucje, które chętnie pomogą.
- Tekst: Adriana Kleina
Na koniec przedstawiamy pozycje książkowe, dzięki którym można swoją wiedzę poszerzyć.
Pani psycholog Beata Ogonowska-Woźniak poleca:
Pani pedagog Grażyna Skupin poleca:
Życzliwe podejście do nastolatka. Pozycja ucząca rodziców, jak nawiązać na nowo relację ze swoim dorastającym dzieckiem. Relacji opartej na bliskości bez osaczania i naruszania granic obu stron. Do książki dołączone jest płyta z ćwiczeniami uważności dla rodziców oraz dla nastolatków.
Coś dla czytających nastolatków, którzy chcą wziąć w swoje ręce stery swojego życia. Bestseller prezentuje strategie radzenia sobie z trudnościami, jakie może napotkać na swojej drodze młody człowiek u progu dorosłości.
Książka dla nastolatków (i dla tych starszych też) w nieco innej konwencji. Jest to opowieść o spełnianiu marzeń, kształtowaniu charakteru oraz odwadze podejmowania decyzji i konsekwencji w ich realizacji. Pokazuje, jak można być czarodziejem w swoim własnym życiu i kształtować je zgodnie z naszymi planami.
Na zakończenie cytat z książki pod którym się podpisuję: „Życzę ci dużo szczęścia w życiu, przyjmij ode mnie czarodziejskie zaklęcie: Vita Beata!*, które otoczy Cię dobrą energią.”
*Szczęśliwe życie! (łac.)